Aktualności
Najnowsze informacje o ochronie Lasu Bielańskiego i rezerwatów w Polsce

List otwarty do prezydenta Rafała Trzaskowskiego w sprawie wycinki drzew w Lesie Bielańskim i Lasku Lindego
W poprzednim tekście rozłożyliśmy na czynniki pierwsze odpowiedzi Lasów Miejskich i pokazaliśmy, że urząd sam przyznaje wycinkę zdrowych drzew. Teraz kierujemy sprawę wyżej. Publikujemy list otwarty do prezydenta Warszawy Rafała Trzaskowskiego, bo rezerwat Las Bielański i Lasek Lindego to nie sprawa rządu ani Lasów Państwowych, lecz miejskiej jednostki podległej Ratuszowi. Odpowiada za nią Prezydent. Pytamy go wprost, jak można sadzić pojedyncze drzewka na pokaz, a jednocześnie rękami własnych podwładnych wycinać zdrowy, dorodny las.

Wiemy co śmierdzi w Lasach Miejskich – skandal z lasem na Bielanach!
Jeden leśnik na piętnaście lasów. Sześćset dwadzieścia dziewięć drzew usuniętych w rezerwacie w latach 2022–2026. Dziesięcioletni limit cięć w Lasku Lindego wyrobiony na sto procent, choć plan trwa do 2027 roku. I zdrowe sosny, które lądują na opał po 110 zł za metr. To nie są nasze domysły, tylko liczby, które Lasy Miejskie same podały na piśmie, odpowiadając mieszkance Bielan 17 lipca 2026 roku. Przeczytaliśmy te odpowiedzi słowo po słowie i mówimy wprost: w bielańskich lasach śmierdzi, a smród bije z urzędowych pism!

Przedszkole przeciwko przyrodzie? Ptasi Zakątek pokazuje, jak Warszawa uczy dzieci obojętności
Na Żoliborzu władze chcą budować zespół żłobkowo-przedszkolny na terenie, który mieszkańcy nazywają Ptasim Zakątkiem. W tle są drzewa przeznaczone do wycinki, gniazdo chronionego krogulca, protest mieszkańców i stanowisko RDOŚ, które przypomina coś bardzo prostego: przyroda to nie przeszkoda techniczna. To żywy świat, którego nie wolno traktować jak pustej działki pod inwestycję.

Trzaskowski powiedział: można. Policja posłuchała. Rezerwat dostał w twarz
Wawa Student Festival 2026 – głośna impreza masowa przy granicy rezerwatu Las Bielański w Warszawie. Regionalna Dyrekcja Ochrony Środowiska powiedziała NIE. Dwukrotnie. Urząd Prezydenta Trzaskowskiego powiedział TAK. Festiwal się odbył. Kiedy inspektor RDOŚ wzywał Policję do interwencji, usłyszał: Prezydent wyraził zgodę. Policja nie przyjechała. Las nie miał tu nic do powiedzenia.

Prawo na papierze, las w niebezpieczeństwie
Inicjatywa W Obronie Lasu przygotowała raport, który pokazuje, że polski system ochrony rezerwatów ma niebezpieczne luki. Dokument trafi do instytucji i osób mających realny wpływ na prawo, decyzje administracyjne i procedury ochrony przyrody.
AktualnościAllegro urządziło event przy rezerwacie. AWF wzięła pieniądze, mieszkańcy dowiedzieli się ze zdjęć
Kilka tygodni po tym, jak RDOŚ odmówiło zgody na festiwal przy Lesie Bielańskim, na kampusie AWF stanęła kolejna scena. Tym razem jako live activation kampanii reklamowej Allegro Smart! I znowu bez żadnej informacji dla mieszkańców. Rektor Molik niczego nie rozumie. No może nie niczego – bo rozumie siłę pieniądza!

Mieszkaniec-proxy, czyli mamy hejtera!
Pewna pani bardzo kocha Las Bielański. Tak bardzo, że atakuje każdego, kto go broni. Nazwijmy ją panią K. W naszych komentarzach kpi z AI, wytyka czcionkę, oskarża o kłamstwo. A jednocześnie – jej własne słowa – widuje się na komisjach i imprezach z burmistrzem, który otworzył nielegalny festiwal przy rezerwacie. I bardzo go szanuje.

12 pytań, które każdy z nas powinien zadać – zanim betoniarki wjadą w Las Bielański
Las Bielański ma ponad 150 lat. Rosną tu drzewa, których nie ma już prawie nigdzie w Warszawie. Żyje tu 26 gatunków chronionych ptaków, nocują nietoperze, trwają owady spotykane tylko w nielicznych miejscach w Polsce. To nie park miejski – to jeden z ostatnich fragmentów pierwotnego mazowieckiego lasu, do którego można dojechać metrem. I właśnie tu, przy jego granicy, planuje się postawić Narodowe Centrum Sportu: halę wielofunkcyjną z bieżnią 200 m, basen olimpijski z wieżą do skoków, hotel na około 200 pokoi.

Mamy wyniki pomiaru! Hałas trzykrotnie większy niż najwyższy dopuszczalny! Urzędnicy – teraz się nie wymigacie!
To są efekty łamania prawa na szkodę ludzi i środowiska. Liczby nie kłamią. Laboratorium Svantek, które wykonało pomiary, też. Ma najwyższe polskie i europejskie certyfikaty. Efekt bezprawnego festiwalu 29 i 30 maja na AWF, tuż obok rezerwatu, jest taki, że było trzykrotnie głośniej od maksymalnej granicy hałasu. Poznaliśmy skalę bezprawia, teraz czas, by odpowiedzialni za to ludzie i instytucje przestali robić z nas idiotów.

Wycinają las, w którym biegasz. Nikt cię nie pytał o zdanie!
Każdego dnia tysiące mieszkańców wchodzi do Lasu Bielańskiego. Biegną, jadą na rowerze, idą z psem, prowadzą wózek. Nikt z nich nie siedział przy stole, gdy zapadały decyzje o wycince. Nikt nie dostał pisma. Nie pytano ich o zdanie. Lasy Miejskie Warszawa wycięły drzewa, bo miały plan. Plan był legalny. Drewno poszło do sprzedaży. Kasa trafiła do budżetu samorządu. A AWF szykuje na granicy rezerwatu inwestycję, która zdaniem ponad 80 naukowców zniszczy las skuteczniej niż jakakolwiek piła.
AktualnościTo nie my! Żaden z urzędów nie zamierza ponosić odpowiedzialności za koncert przy ostatnim dzikim lesie Warszawy…
Regionalna Dyrekcja Ochrony Środowiska odmówiła zgody. Impreza odbyła się mimo to. Gdy zapytano urząd miasta, dlaczego wydał zezwolenie – w odpowiedzi dostaliśmy siedem stron udowadniających, że nikt nic złego nie zrobił. Bo nikt niczego nie mógł zrobić. Bo nikt niczego nie musiał robić. Bo prawo na to nie pozwala. Prawo, które obowiązuje w mieście rządzonym przez polityka, który w kampaniach plakatuje się przy sadzonkach drzew.

Sadzić kwiatki, wejść na scenę. Podwójne życie burmistrza Bielan...
Grzegorz Pietruczuk lubi zdjęcia przy drzewkach. Przez lata budował wizerunek zielonego włodarza – obrońcy każdego dębu, każdego skweru, każdej łąki. A potem otwierał festiwal muzyczny w rezerwacie przyrody i mówił, że wszystko jest w porządku. W maju 2026 roku zrobił to, gdy instytucja państwowa odmówiła zgody. Impreza odbyła się mimo wszystko.
